Mateusz Skutnik – gry logiczne, (ale) nie z tej Ziemi

Mateusz Skutnik – gry logiczne, (ale) nie z tej Ziemi

Gry autorstwa Mateusza Skutnika to pozycja obowiązkowa dla każdego fana gier logicznych. Polski rysownik, projektant i twórca komiksów pokazuje nam w nich świat fascynujący, mroczny i tajemniczy. To rozrywka na najwyższym poziomie estetyki!

 

Mateusz Skutnik to nasz rodzimy rysownik, twórca komiksów, a także scenarzysta i projektant gier komputerowych. Na swoim koncie ma ponad setkę gier dostępnych z poziomu przeglądarki internetowej, wykonanych we Flashu. Na jego stronie internetowej znajdziemy ich całe serie, które urzekły fanów na całym świecie. Każdy, kto kocha gry logiczne zabarwione nutką science fiction, fantasy i dobrego kryminału, znajdzie tu coś dla siebie.

 

Submachine

Gra przygodowa w typie point’n’click. Każda z części serii (jest ich 10, plus kilka spin-offów) rozgrywa się w mrocznej, nieco przytłaczającej rzeczywistości „Subnet”, w której mnóstwo jest opuszczonych laboratoriów, tajemniczych budynków i futurystycznych, steampunkowych instalacji. Przenosimy się w niej do innych wymiarów, rozwiązujemy zagadki, dopasowujemy kody i klucze, a wszystko to osnute jest atmosferą apokaliptycznej pustki.

 

Daymare Town

Celem gry jest ucieczka z czarno-białego świata Daymare Town, w którym na każdym rogu przyglądają nam się stwory przypominające muminkową Bukę (niektórych można się naprawdę wystraszyć, w dodatku ścieżka dźwiękowa przyprawia o ciarki!)

 

Cover Front

W 1904 roku w tajemniczych i jak dotąd niewyjaśnionych okolicznościach, zaginął bawarski naukowiec Karl von Toten. Wchodząc do świata zagadek Covert Front gracz wciela się w rolę Kary, tajnej agentki, której naczelną misją jest rozwiązać zagadkę zniknięcia profesora. W pierwszej części Kara udaje się do jego domu, w podziemiach którego odkrywa sekretne laboratorium. Gra rozgrywa się w alternatywnej rzeczywistości, w której I wojna światowa miała miejsce 10 lat wcześniej.

 

10 gnomes

Każda z części oparta jest o zestaw czarno-białych fotografii, na których autor dorysował gnomy. Naszym zadaniem jest odnaleźć wszystkie stwory, ukrywające się w zakamarkach ulic. Przy okazji można podpatrzeć jak wyglądają przeróżne zakątki znanych miast. 10 gnomes rozgrywa się między innymi w Dubrovniku, Wenecji czy w Bolonii. Autor zadbał o to, by zdjęcia napawały nas dozą niepewności lęku. 

Poleć artykuł

Komentarze