Recenzja: Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist

Recenzja: Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist

W nowej odsłonie słynnej serii Tom Clancy's Splinter Cell wcielimy się już po raz szósty w postać Sama Fischera. Jak wypadło tym razem?

BlacklistTytuł: Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist

 Gatunek: TPP, TPS

 Wydawca i Producent: Ubisoft Studios, Ubisoft

 Platformy: PC, PS3, X360, WiiU

 Data premiery: 20 sierpnia 2013

 Wersja językowa: angielska, polskie napisy

 Tryby gry: single/multiplayer, co-op

Wymagania minimalne:
Core 2 Duo E6400 2,53 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki z 512 MB pamięci, kompatybilna z DirectX 10 i Shader Model 4.0, 25GB HDD,  Windows XP(SP3)/Vista(SP2)/7(SP1)/8

Wymagania rekomendowane:
Core 2 Duo 2.6 GHz, 2 GB RAM (4 GB dla Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 25 GB HDD, Windows XP(SP3)/Vista(SP2)/7(SP1)/8, łącze internetowe

 

Tytułowa Czarna lista (Blacklist) jest listą tworzoną przez ugrupowanie terrorystów nazywających się Inżynierami i ma na celu ataki w kolejne punkty Stanów Zjednoczonych. W celu przerwania działań terrorystycznych została utworzona tajna grupa Czwarty Eszelon. Jej zadaniem jest poznanie planów Inżynierów oraz zlokalizowanie ich głównego sponsora. Do czasu odkrycia zagadki powstrzymywać będziemy kolejne ataki.

OCENA FABUŁY: 8/10


Lokalizacje misji w Blacklist nie będą ograniczać się tylko do Stanów Zjednoczonych. Zwiedzimy prawie cały świat w naprawdę wielu misjach. Dosyć zróżnicowane zadania i po raz kolejny mnóstwo dostępnych gadżetów i broni pozwolą na urozmaiconą i miejscami bardzo trudną rozgrywkę. Będziemy wykradać dane, ratować zakładników, porywać, podsłuchiwać rozmowy i przemieszczać się niezauważonym między watahą wrogów. Fischer do dyspozycji miał będzie nie tylko swój podstawowy kombinezon i arsenał, który już znamy, ale również kusze, drony oraz wiele rodzajów granatów. Pod koniec każdej misji otrzymujemy doświadczenie w trzech różnych stylach rozgrywki. Pierwszym jest Duch, który polega na całkowitym unikaniu konfrontacji i jak najbardziej bezszelestnym zakończeniu misji. Drugi styl gry to Pantera, czyli zabijanie wrogów po cichu i ukończenie misji bez wymiany ognia. I w końcu ostatni styl, z którym się spotkamy – Szturmowiec. Tutaj dużo wyjaśniać nie trzeba, tryb polega na bezpośredniej walce z wrogiem. Każda ukończona misja daje nam kapitał, który wydać możemy na ulepszanie mobilnego centrum dowodzenia, do którego wracamy po każdym zadaniu, lub na ulepszenia arsenału Fischera. Twórcy gry zadbali również o bardzo ciekawy tryb gry, jakim jest kooperacja. Otóż oprócz wielu misji głównych i pobocznych będziemy mogli sprawdzić się w misjach dostępnych tylko w trybie kooperacji. Będą wymagały one od graczy bardzo skrupulatnej współpracy. Ciekawa jest również rozgrywka sieciowa, którą podzielono na tryby czteroosobowych drużyn (tryb Blacklist) oraz na dwuosobowe drużyny (tryb Classic).

OCENA GRYWALNOŚCI: 9/10


Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist wykorzystuje silnik UEngine. Oprawa wizualna została przygotowana bardzo starannie. Kinowe wręcz efekty i zastosowane technologie, takie jak motion capture czy HBAO+ sprawiają, że animacje i modele wyglądają płynnie i efektownie. Bogate w detale otoczenie prezentuje się świetnie dzięki teselacji i obsłudze DirectX 11.

OCENA GRAFIKI: 9/10


Poprawnie dobrany dubbing postaci, potrafiąca wzbogacić klimat muzyka i bardzo dobre efekty dźwiękowe. Tak można opisać oprawę audio nowej odsłony Splinter Cell'a.

OCENA DŹWIĘKU: 8/10

 

Plusy:

  • swoboda i możliwości Sama
  • tryb multiplayer
  • urozmaicone misje poboczne

Minusy:

  • miejscami słabe animacje
  • gra bywa monotonna na początku


Podsumowanie:
Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist jest zdecydowanie jedną z lepszych odsłon serii. Miłośnikom Sama może nie spodobać się jego nowy głos i kilka animacyjnych mankamentów. Poza tym mechanicznie dopracowana gra ze starannie wykonaną oprawą audio-wizualną. Całość prezentuje się godnie i wymagająco.


OCENA OGÓLNA: 8,5/10


Screeny:

blacklistblacklist2blacklist3blacklist4

Albert Świączkowski

Poleć artykuł

Komentarze